wtorek, 15 lipca 2014

BLACKROLL MED - moja opinia.




Jak wiecie od kwietnia borykała się z kontuzją. Wizyty u fizjoterapeuty, maści, przerwy w treningach niewiele pomagały. 





Postanowiłam więc zaopatrzyć się w rolkę Blackroll. 
Nie mogłam się doczekać, aż do mnie dojdzie przesyłka :D 
Pierwsze, drugie, trzecie rolowanie i moje łydki były w coraz lepszym stanie! 
W końcu mogłam biegać, ból znikał, a nogi dochodziły do siebie. 

Osobiście jestem rolką Blackroll zachwycona! 
Zabieram ją ze sobą na dłuższe wyjazdy, była już ze mną w Krakowie i Warszawie :) 








Co daje nam rolowanie? 

* zwiększa wydajność mięśni i łagodzi ich napięcie
* przyspiesza regenerację mięśni 
* poprawia krążenie krwi 
* mięśnie są bardziej rozluźnione przez to nasz trening jest efektywniejszy 
* zmniejsza cellulit ( nie oczekiwałam tego nawet! Jestem mega zdziwiona i zadowolona już myślałam, że nic mi nie pomoże, a tutaj niespodziewanie efekty !!!! :)))) )  



Co pisze o samej rolce producent ? 


"Blackroll to uniwersalne przyrządy do automasażu, łagodzenia napięcia i prewencji przed kontuzjami, które zmienią oblicze tradycyjnego treningu. Dopasowane indywidualnie do potrzeb i możliwości każdego użytkownika zwiększają wydajność organizmu, przyspieszają jego regenerację, a także poprawiają ogóle samopoczucie. Dedykowany nie tylko profesjonalnym sportowcom, ale wszystkim osobom zmagającym się z bólami przemęczeniowymi. "







Jedyny minus - cena. Jednak według mnie warto. 
Rolka zastąpi nam wizyty u fizjoterapeuty, będziemy mogli się rolować kiedy tylko odczujemy taką potrzebę. Nie jest to produkt jednorazowy, także posłuży nam przez długi okres czasu. Według mnie jest to dobra inwestycja. ;) 


Często spotyka się owe rolki na siłowni, więc jeśli ktoś ma możliwość przetestować - polecam! :) 







Mam dla Was niespodziankę - 10% zniżki na te wałki! :)
Wystarczy podać tajne hasło "Strong & Fit Women" przy składaniu zamówienia na sklep@blackroll.com.pl
Promocja obowiązuje do 26 lipca 2014 roku.





7 komentarzy:

  1. A ja zawsze myślałam, że te rolki służą do jakiś wymyślnych ćwiczeń! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak człowiek sie uczy cale zycie :) wkoncu wiem o co kaman z tym :))

      Usuń
  2. mam ta rolke na silowni ale ta z "wrąbkami" hehehe i to jest megaaaa bol :D ale dziala!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę przyznać, że nawet o tym nie słyszałam, fajna rzecz... :)
    Gratuluję wywiadu w gazecie ! :*
    Pozdrawiam,
    Sol
    I zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. taka odnowa biologiczna ;) super sposób na regenerację! :)

    OdpowiedzUsuń